#11 KSZTAŁT DŹWIĘKU – RECENZJA

#11 KSZTAŁT DŹWIĘKU – RECENZJA

KSZTAŁT DŹWIĘKU – RECENZJA

Sięgając po Kształt Dźwięku nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, do tej pory nie miałam styczności z twórczością autorki. Paula Er zaskoczyła mnie jednak bardzo pozytywnie, co utwierdziło mnie w fakcie, że nie było to nasze ostatnie spotkanie.

O książce Kształt Dźwięku

Główna bohaterka, to prawie 40-sto letnia Maria, prowadzi wraz z mężem antykwariat, jednak ich z pozoru idealne życie przysłania jednak problem z którym borykają się od lat. Para stara się o dziecko, jednak ciągłe próby nie przynoszą oczekiwanego efektu, co prowadzi do sprzeczek i nieporozumień. Mąż Marii – Mateusz, zaczyna traktować to jako osobiste wyzwanie, podchodząc do swojej żony przedmiotowo.


Po kolejnej kłótni z mężem, Maria wychodzi na spacer po polach. Trafia tam na starą chatę, z której płynie przepiękna muzyka. Przystaje tam i od tej pory codziennie pojawia się pod tym samym oknem. Wsłuchując się w cudowne dźwięki wypływające spod klawiszy starego, drewianego pianina.


Cała historia toczy się dalej, gdy po kilku dniach wsłuchiwania się w tajemniczego pianistę Maria w końcu go poznaje. Jakub okazuje się być od niej o młodszy o trzynaście lat, przystojnym mężczyzną.
Staje się on jednak najbardziej intrygującą częścią życia bohaterki, która mimo swoich obaw i lęków, postanawia go bliżej poznać. Przez co uwikłuje się w nietypową znajomość.

Muzyka, to emocje, zapachy, kształty i dźwięki.

Przepiękna, wzruszająca i łapiąca za serce książka, która wzbudziła we mnie szereg różnych emocji. Zaczynając od nienawiści do Mateusza, po ogromne wzrusznie związane z rodzinnymi zażyłościami. Zachwyca ona nie tylko miłością do muzyki, lecz również podążaniem za głosem serca. Które nie zawsze chce kryć się w bezpiecznej przystani, lecz gotowe jest podjąć walkę o lepsze życie.


Oprócz wątków miłości, muzyki i pasji dostrzegamy również problem DDA, który autorka bardzo jasno nakreśla nam podczas historii Jakuba. Młody mężczyzna, który ciągle walczy ze swoim wewnętrznym dzieckiem.

Dodatkowo w swojej książce autorka udowadnia nam, że muzyka, to nie tylko same dźwięki, ale i kształty, zapach, barwa i ekspresja, które odczuwamy.


Osobiście jestem pewna, że jeszcze kiedyś wrócę do tej pozycji. Chciałabym Wam serdecznie polecić książkę Pauli Er – Kształt dźwięku. Obiecuję, że wydobędzie z Was wachlarz emocji, który będzie Wam towarzyszył na każdej stronie.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena książki: 9/10

Dodatkowo zapraszam Was również na mój profil na Instagramie oraz do zapoznania się z innymi udostępnianymi przeze mnie Recenzjami.

okładka - ksztalt dzwieku

GARŚĆ INFORMACJI O KSIĄŻCE:
TYTUŁ: „KSZTAŁT DŹWIĘKU”
AUTORKA: Paula Er
WYDAWNICTWO: Novae Res
ILOŚĆ STRON: 330
OPRAWA: miękka ze skrzydełkami
DATA WYDANIA: 17-02-2021



52 thoughts on “#11 KSZTAŁT DŹWIĘKU – RECENZJA”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.